Czy to się opłaca?

czy warto budować dom energooszczędny?

To jedno z podstawowych pytań zadawanych przy rozmowie o budowie domów, wyborze technologii i wyposażenia w instalacje energooszczędne.

Jeśli chcesz zbudować dom to znaczy, że dzisiaj masz dobrą pracę, niezłe dochody, dostęp do kredytów, jesteś w pełni sił potrzebnych do realizacji tego przedsięwzięcia.

A co będzie za lat 20 – 30?

Na pewno będziesz o te 20 – 30 lat starszy, prawdopodobnie właśnie zakończysz spłacanie kredytu, który zaciągnąłeś na budowę, będziesz miał mniej sił i chęci do zmian, twoje dochody będą niższe, zmienią się też twoje potrzeby mieszkaniowe bo twoje dzieci już się wyprowadzą z domu, ceny energii potrzebnej do funkcjonowania domu będą znacznie wyższe.
W tym miejscu, w którym znajdziesz się szybciej niż Ci się wydaje, możliwe są dwa scenariusze wydarzeń.
Który z nich dotyczy Ciebie zależy od decyzji podejmowanych dzisiaj!

Scenariusz pierwszy :

Przekonasz się, że dom, który zbudowałeś nie zaspokaja twoich obecnych potrzeb, wprowadzenie zmian jest trudne i nieopłacalne, jego utrzymanie jest dla Ciebie zbyt dużym obciążeniem przy aktualnych cenach dostawy energii.
Tak będzie jeśli zbudujesz go według starych sprawdzonych rozwiązań, no właśnie jak sama nazwa wskazuje już dzisiaj starych a za 30 lat archaicznych i niereformowalnych.
Tylko zburzyć i zbudować nowy albo sprzedać, tylko komu i za jaką cenę, czy ktoś będzie go chciał kupić?
Obecnie na rynku nieruchomości jest wiele ofert sprzedaży domów – rezydencji o dużych powierzchniach i kubaturach, wybudowanych 5-15 lat temu.
Domy te nie mogą znaleźć nabywców lub są sprzedawane za cenę znacznie niższą od wywoławczej. Dlaczego?
Dlatego, że nie spełniają oczekiwań dzisiejszego nabywcy, który poszukuje domu ekonomicznego w eksploatacji i komfortowego.
Informacja ta to nie jest moje zdanie, tylko analiza danych – opublikowanych wyników sprzedaży nieruchomości za ubiegły rok.

Scenariusz drugi:

Dom, który zbudowałeś, możesz dzięki dobremu projektowi i wybranej technologii łatwo dostosować do swoich bieżących potrzeb czyli rozbudować lub podzielić na niezależne części.
Czyli jeśli sam będziesz potrzebował mniejszej niż dzisiaj powierzchni życiowej, uzyskasz odrębne, niezależne mieszkanie np. dla twojego dziecka, rodziców, teściów, wnuków albo będziesz mógł wynająć wyodrębnioną część domu i podreperować swój budżet.
Możesz zmodernizować, unowocześnić istniejące instalacje poprzez wymianę ich elementów na nowe, lepsze, które w międzyczasie wymyślono i wdrożono do powszechnego użytku, czyli np. wymienić rekuperator, pompę ciepła, piec CO, panele fotowoltaiczne. Będzie to modernizacja istniejących instalacji a nie budowanie ich od nowa, co oznacza znacznie niższe koszty i jest znacznie łatwiejsze w realizacji.
Jeśli dzisiaj zainwestowałaś w instalację fotowoltaiczną (produkująca energię elektryczną) może być ona wtedy źródłem twojego dodatkowego dochodu (!) lub na pewno znacząco obniży koszty utrzymania budynku.
Jeśli zdecydujesz się sprzedać taki dom to nawet za lat 30 bez trudu zajdziesz nabywcę.

Podsumowując:

Jeśli teraz zbudujesz dom energooszczędny – czyli odpowiednio zaizolowany termicznie i wyposażony we wszystkie niezbędne instalacje współpracujące ze sobą jako system, dobrze zaprojektowany – czyli nadający się do łatwego wprowadzenia zmian funkcji pomieszczeń, rozplanowania wnętrza, rozbudowy lub podziału, to wtedy i tylko wtedy będziesz bezpieczny, niezależnie od tego co będzie się działo w twoim życiu. Ponadto tylko taki dom da Ci poczucie komfortu w eksploatacji dzisiaj i za lat kilka.

Czytając to co napisałem powyżej, zapewne powiesz : ale to będzie za drogie!
Spokojnie. O tym też napiszę, nie jest tak jak myślisz. Rzecz w tym, żeby (co powtórzę z maniackim uporem) pomyśleć o wszystkim na etapie budowania koncepcji i projektu a nie podczas wykańczania wnętrz!
Tylko wtedy możemy zoptymalizować koszty, czyli przewidzieć, zaplanować na wstępie, a nie dodawać, wymieniać. W wielu przypadkach zakres prac ulegnie zmianie – optymalizacji, a nie poszerzeniu, unikniemy zbędnych wydatków, nie będziemy budować kominów – niepotrzebnych przy wentylacji mechanicznej, kotłowni ze składem opału – jeśli zastosujemy pompę ciepła, nie będzie nam potrzebna instalacja klimatyzacyjna – jeśli odpowiednio połączymy działanie wentylacji i ogrzewania, zbędne będą też nawiewniki w oknach. Montaż energooszczędnych instalacji możemy sfinansować korzystając z dotacji na zastosowanie innowacyjnych technologii oraz tanich kredytów, których spłata zostanie w całości pokryta z uzyskanych w ten sposób oszczędności.

This entry was posted in ekonomia budowania and tagged . Bookmark the permalink.

7 Responses to "Czy to się opłaca?"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*